Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Jasna Góra - pierwsze mało udane podejście

Ostatni dzień tego szalonego tygodnia wakacji spędziliśmy w Częstochowie. Kiedyś wiele razy tu przyjeżdżałam, ale ostatnio jakoś nie było okazji. Ponieważ ostatnie dni były dość intensywne tym razem postawiliśmy na mniejszą intensywność zwiedzania. W planie była tylko Jasna Góra. To było kolejne miejsce, które Misiek bardzo chciał zobaczyć, bo często mu o nim opowiadaliśmy i sam czytał o nim m.in na kartach jednej ze swoich gier planszowych. Nie wszystko poszło jednak zgodnie z planem ...


     Zależało mi na tym, żeby pokazać Michałowi kilka ważnych dla mnie elementów Jasnej Góry. Ale zmęczenie wzięło górę i nie zobaczyliśmy ani skarbca, ani wałów, oraz nie weszliśmy na wieżę.   
     Rozczarował mnie też arsenał. Choć wystawa poświęcona papieżowi Janowi Pawłowi II była bardzo ciekawa, to chciałam Miśkowi pokazać to co sama przed laty oglądałam w tym miejscu. Miałam nadzieję, że zobaczy piękne buławy, różnego rodzaju broń i wszystko to co kojarzy się z arsenałem. Być może wszyst…

Najnowsze posty

Mirów i Bobolice - zmiany, na szczęście nie na gorsze